O językach nie do końca obcych

przez Wojciech Warzecha
0 komentarz

Krótka historia Kasi i Tomka

Kasia i Tomek poznali się w Londynie pracując w tej samej firmie. Po dłuższej znajomości oboje stwierdzili, że łączy ich coś więcej niż tylko wspólna praca. Pokochali się i postanowili być ze sobą razem. Oboje byli obcokrajowcami (ona Hiszpanka a on Włoch) ale doskonale dogadywali się w języku angielskim. Czasem tylko zdarzały się nieporozumienia słowne lub błędnie rozumieli to co drugie chciało przekazać.  Ponieważ zależało im na sobie i na dobrym zrozumieniu, postanowili, że każde będzie starało się nauczyć jak najwięcej z języka drugiego, aby dzięki temu rozumieli się jeszcze lepiej.

Czy gdyby Ci na kimś tak samo bardzo zależało to czy byłbyś gotowy podjąć wyzwanie nauczenia się choć w części jego języka?

Nieporozumienia i niezrozumienia nie dotykają nas jedyne w kontakcie w obcym języku. Tego samego (nieświadomie) doświadczamy w naszych związkach małżeńskich, układach partnerskich czy w rodzinie. W książce „5 języków miłości”  Gary Chapman (psycholog rodzinny z wieloletnim stażem)  opisuje 5 sposobów komunikacji pomiędzy kochającymi się ludźmi. Dla każdego z nas dwa (z pięciu) są wiodące i przy ich wykorzystaniu komunikujemy się z otaczającymi nas ludźmi. Pozostałe są rzadziej wykorzystywane. Idealnie by było gdyby nasza druga połowa komunikowała się dokładnie w ten sam sposób jak my. Niestety zdarza się to wyjątkowo rzadko.

5 sposobów wyrażania miłości i uczuć

  1. Słowa i wyrażenia afirmacyjne – Czasem potrzebujemy usłyszeć od kogoś kilka ciepłych słów. Dla jednych kilka w roku a dla drugich kilka codziennie lub częściej. Ci z nas, dla których słowa najlepiej oddają w jaki sposób odczuwają miłości oczekują komplementów, słów pochwały i docenienia. Są też inni, którym komplementy i słowa uznania z trudem przechodzą przez gardło bo sami ich nie oczekują, nie potrzebują a nawet nie uznają.
  2. Drobne przysługi – Dla części z nas posprzątanie w domu czy zrobienie zakupów to też wyraz miłości. Troska o szczegóły w przygotowywanym obiedzie czy kolacji naprawdę wiele znaczy. Niedostrzeganie tego przez ukochaną osobę (dla której obiad to obiad, coś co po prostu trzeba zrobić) bywa powodem do najczarniejszych myśli.
  3. Czas – Dla części z nas istnieje pewien charakterystyczny rodzaj czasu. To czas na wspólne wyjście do kina, spacer, wycieczkę w góry czy uprawianie sportu. Czas w którym ukochana osoba rezygnuje z telefonów, maili i konwersacji przez wszechobecne komunikatory. Takie osoby nie rozumieją  dlaczego możesz być z nim czy z nią „tu i teraz” i jednocześnie komunikować się z całym światem. „Czasowcy” dobrowolnie zrezygnują z wielu innych rzeczy by ten czas spędzić z tobą i jest to dla nich naturalne i oczywiste – nie pytaj dlaczego – tak wyrażają miłość.
  4. Drobne prezenty i niespodzianki – Kwiaty, ulubione słodycze, drobne prezenty przywiezione z służbowego wyjazdu czy książka ulubionego autora. Dla tych osób są namacalnym dowodem pamięci, miłości i troski. Osoby takie będą długo i wytrwale szukać dla ciebie tego odpowiedniego prezentu. Jest on zawsze przemyślany by sprawić ci radość. Jednocześnie kiedy same nie doświadczają tego od ciebie jest im przykro, są niezadowolone a czasem tracą nadzieję. One nie potrzebują okazji by dać ci kwiaty czy małe „co nieco” i będzie to szczerym przejawem miłości a nie poczucia winy.
  5. Dotyk i przytulanie – Trzymanie za rękę, przytulanie, delikatny dotyk, obejmowanie to naturalne okazywanie miłości przez „dotykowca”. Niewiele to ma wspólnego z seksualnością a znacznie więcej z bezpośrednim okazaniem bliskości i akceptacji. Taki człowiek „uleczy” swoim dotykiem twoje stresy codzienne, otuli bezpiecznie skrzydłami,  ogrzeje – realnie i w przenośni. Kiedy żyje z kimś dla kogo ten kanał komunikacyjny jest zupełnie obcy i niezrozumiały – marnieje. Nie rozumie kiedy bliskość jest dla ciebie czymś zbytecznym.

Jak odnaleźć ten właściwy język?

Dla ułatwienia zadania autor książki na jej końcu umieszcza test (osobny dla kobiet i osobny dla mężczyzn), pomagający zrozumieć jakim językiem porozumiewam się w sposób naturalny, co rozumiem bezbłędnie, co do mnie trafia najszybciej a czego nie rozumiem, co jest dla mnie obce i trudne do pojęcia.  Test jest na końcu książki i nie zwalnia z jej przeczytania!!!

„Skoro już wiem, że moja druga połowa wyraża swoją miłość (a tym samym oczekuje tego dla siebie ode mnie) np.  poprzez słowa i drobne prezenty to będę się starał pamiętać o kwiatach i docenianiu smacznego obiadu. Jeżeli moja druga połowa będzie wiedziała, że ja w naturalny sposób komunikuje się przez słowa i czas (i tych form okazania uczucia oczekuję od niej dla siebie) to będzie się starała nie korespondować ze znajomymi,  kiedy  jest to czas tylko dla nas i doceni jak dobrze zadbałem o ogród.”

Na koniec zasadnicze pytanie:

Jeżeli już teraz wiesz, że prawdopodobnie twój naturalny język w jakim komunikujesz się z ukochaną osobą, nie jest jej naturalnym językiem, w którym ona się komunikuje, czy jesteś gotowy, w imię waszej miłości, nauczyć się jej języka i pomagać jej, nauczyć się twojego?

You may also like

Zostaw komentarz