O szczęściu, którego szukamy

przez Wojciech Warzecha

Jeśli nie wiesz czego szukasz, możesz się o to potknąć i nawet nie zauważyć

Wędrując  w Porto nagle skończyły mi się żółte strzałki i nie wiedziałem, w którym kierunku iść.  Pytam kobietę w kafeterii o drogę do Santiago a ona pyta czy autobusem 🙂 Piechotą – odpowiadam. Na nogach??? Tak i szukam „yellow arows”. Yellow Bus??? – pyta. Szukam takich żółtych strzałek  i pokazuje jej na zdjęciu.  Na co ona, że nigdy takich nie widziałam w Porto.

W sumie nic dziwnego. Jej do niczego te strzałki nie były potrzebne.

Wśród wielu dóbr poszukiwanych przez ludzi jest Szczęście.  Nigdzie tak na dobrą sprawę nie zdefiniowane a jednak stale poszukiwane. Niektórzy (ci szczęściarze) mówią, że są szczęśliwi bo je znaleźli a inni nadal go szukają.  Kiedy jednak zapytasz czego im potrzeba do bycia szczęśliwymi większość ma problem ze określeniem tego. Może warto zrobić listę, w której określisz czego poszukujesz. Jeżeli praca – to jaka? Jeżeli związek – to jaki? Im bardziej określisz czego poszukujesz tym większe szanse, że ci się powiedzie. Inaczej możesz przewrócić się o szczęście i nawet tego nie zauważyć.

Może Ci się spodobać

Zostaw komentarz